Zgłosiliśmy do urzędu zakończenie budowy.
Czekamy. Jeśli nie będzie zastrzeżeń za 21dni (a może szybciej) będziemy mieli MIESZKANIE ( nie lokal użytkowy).
Czekamy też na drzwi wejściowe. Powinny być za 2 tygodnie. No,do 4 tygodni. Ale liczymy na najkrótszą wersję;)
Czekamy na wyposażenie łazienki. Tu czas oczekiwania podany przez sklep był tak długi, ze sama już nie wiem kiedy nastąpi dostawa.
Czekamy, aż wylewki w łazience i kuchni osiągną odpowiednią wytrzymałość. Chcemy już układać płytki na podłodze.
Czekamy na projekt płytek ściennych w łazience i kuchni. Robi nam go moja siostra. Niestety jak na złość ma zawał roboty wszelakiej, więc ....
Czekamy.
środa, 5 czerwca 2013
wtorek, 26 lutego 2013
ZAGLĄDAM
Raz na jakiś czas tu zaglądam
I wspominam jak to było "mieć czas".
Budowa pochłonęła mnie na całego.
Jak nie praca fizycznie na budowie, to wycieczki do sklepów z materiałami budowlanymi (castorama to nasz drugi dom) lub wyposażeniem wnętrz.
Mnóstwo decyzji także tych związanych z wykończeniem wnętrz trzeba podjąć już teraz gdy ściany są tylko stelażem a podłoga o 10 cm niżej niż ta docelowa.
Trzymam się marzenia o pierwszej noc "u siebie" i nie ważne, że pewnie spędzę ją na gołej podłodze.
I wspominam jak to było "mieć czas".
Budowa pochłonęła mnie na całego.
Jak nie praca fizycznie na budowie, to wycieczki do sklepów z materiałami budowlanymi (castorama to nasz drugi dom) lub wyposażeniem wnętrz.
Mnóstwo decyzji także tych związanych z wykończeniem wnętrz trzeba podjąć już teraz gdy ściany są tylko stelażem a podłoga o 10 cm niżej niż ta docelowa.
Trzymam się marzenia o pierwszej noc "u siebie" i nie ważne, że pewnie spędzę ją na gołej podłodze.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)