wtorek, 29 maja 2012

Czwarty

Nie zdałam dziś egzaminu. Tak wiele starań poszło na marne. 
Dzięki temu mogłam jechać do pracy rowerem 4 godziny później niż zwykle.
W parku w którym codziennie budzę kaczki dziś już na całego świeciło słońce i było pięknie. 
Cieszyć się majem... niektórzy mogą:).

P.S muszę zacząć robić zdjęcia. Uwiecznić moją Gazelle i te poranki i maj:)

niedziela, 27 maja 2012

Zaproszenia...

nie chciałam tu o przygotowaniach do ślubu pisać. 
Wydawało mi się to trochę kiczowate ale cóż zrobić jeśli tym właśnie obecnie żyję. 
Nie tak bardzo, nie codziennie, ale jednak żyję ślubem.
To już niedługo... Pozostały nam niecałe 3 miesiące.
Dziś po pięknym słonecznym weekendzie spędzonym w ogrodach różnych i na spacerach usiadłam przed komputerem i postanowiłam zamówić zaproszenia. Wybór nie był trudny. To musiał być Tylkowski :) Chcieliśmy żeby każde zaproszenie było inne ale nie ma aż tyle wzorów, które mi się podobają.
Uśmiecham się sama do swoich myśli bo jeszcze pół roku temu nikt by mi nie wmówił, że będę organizowała swoje wesele i że będę myślała o tylu detalach. Ja chciałam tylko boso w białej sukni przez łąkę iść.
A tym czasem musiałam pójść na parę kompromisów;) 

czwartek, 10 maja 2012

Nauka latania


zdjęcie znalezione już dawno na plfoto.com

dużo nauki przede mną 
cele wydają się równie nie osiągalne jak latanie
leczy czy nie warto próbować 


piękny słoneczny dzień pełen wyzwań, marzeń i nadziei 

wtorek, 8 maja 2012

Czas zacząć...

Czytanie blogów jest wciągające, podobno pisanie jeszcze bardziej.
Postanowiłam spróbować.
O czym będę pisać? Trudno powiedzieć co przyniesie życie.
Zobaczymy...

WITAM WAS SERDECZNIE