środa, 4 lipca 2012

Stawanie na nogi

Wczoraj moja bratanica po raz pierwszy stanęła na nogi sama.
To było zupełnie inne wstawanie niż te o których do tej pory słyszałam. 
Lena jest nasza (choć do nikogo nie należy) i stawanie też nasze. 

2 komentarze:

  1. Pięknie i prosto. I słusznie.
    Pozdrawiam z własnego poddasza.
    U.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) PIERWSZY KOMENTARZ NA MOIM BLOGU:)
      MIŁO MI:)

      A CO TO ZA PODDASZE? STARE NOWE? GDZIE?

      Usuń